Wielce zaniepokojona Hillary Clinton zadzwoniła do Jerzego Buzka w sprawie odrzucenia przez Parlament Europejski porozumienia SWIFT (Society for Worldwide Interbank Financial Telecommunication). To, że Stany Zjednoczone inwigilują na każdym kroku swoich obywateli wiadomo nie od dziś. Teraz w ramach tzw. „walki z terroryzmem” chcą mieć dostęp do danych bankowych Europejczyków, a Parlament Europejski w trosce o ochronę danych obywateli UE nie chce się na to porozumienie w obecnej formie zgodzić. I bardzo dobrze! Jak zwykle Stanom Zjednoczonym chodzi o przejęcie kontroli, a „walka z terroryzmem” jest do tego znakomitym pretekstem. Śmierdzi to wszystko na kilometr. Śmierdzi sprawa zamachu na WTC i na Pentagon. Śmierdzi sprawa zamachów w Londynie. Czy naprawdę Osama Bin Laden i paru przykurzonych brodatych kolesi z karabinkami trzyma w szachu taką potęgę jaką jest Ameryka? Czy naprawdę nie da się ich od lat złapać, mimo że satelita może namierzyć Ciebie na ławce w parku i dokładnie sprawdzić co czytasz w gazecie? A może to tylko pionki i przykrywka dla prawdziwych reżyserów nowego ładu na świecie?
KK
Wczoraj na TVN24 w programie „Prosto z Polski” obejrzałam historię pana Andrzeja Dęboskiego z Inowrocławia. Pan Andrzej, samotnie wychowujący czwórkę nastoletnich dzieci, mieszka w przyznanym przez urząd miasta mieszkaniu komunalnym. Kiedy się tam wprowadzali, warunki były fatalne. Jedna ubikacja na szesnaście osób, brak łazienki, nieszczelne okna i chłód. Ale człowiek nie narzekał, tylko zaciągnął kredyty, zakasał rękawy i własnym sumptem przeprowadził remont. Zrobił toaletę, łazienkę, założył centralne, wymienił okna. Ale dzieci zaczęły dorastać, więc malutkie mieszkanie zrobiło się dla nich za ciasne. Pan Andrzej wystąpił do urzędu z prośbą o zamianę mieszkania na większe, proponując spłacenie cudzych długów i remont na własny koszt. I tu się zaczęły schody. Otóż urzędnicy przeprowadzili inspekcję w mieszkaniu pana Andrzeja i nie dość, że odrzucili Jego wniosek, to jeszcze kazali przywrócić mieszkanie do stanu pierwotnego. Szlag mnie trafia jak słyszę takie rzeczy. Urzędnicy podejmujący tak absurdalne decyzje mają chyba nierówno pod sufitem. Czekam dnia, aż prawo w tym kraju będzie po stronie ludzi, a nie urzędów.
KK
No i nareszcie po latach oczekiwań Poluzjanci wydają swoją drugą płytę, którą nosi przewrotny tytuł "Druga Płyta". Premiera już 11 lutego!
To jeden z najlepszych polskich zespołów, złożony z samych wytrawnych muzyków i przy okazji fajnych chłopaków . Się z paroma razem w Katowicach studiowało i na zabawach zacnych w Domu Studenckim "Parnas" bywało. Ku niepocieszeniu pani portierki i mniej rozrywkowej części akademickiej braci. Poluzjanci kultywują w dalszym ciągu studenckie tradycje i właśnie piją wódeczkę w Mikołajkach. Od godziny 16. Jak to rzekł Kuba Badach, w rozmowie telefonicznej którą odbyliśmy przed chwilą: "ten zespół to degrengolada". No to oby więcej takiej "degrengolady" na naszym rodzimym muzycznym poletku :-)
Zapraszam serdecznie do odwiedzenia strony Poluzjantów na MySpace.
http://www.myspace.com/poluzjanci
No i wpadajcie na koncert promocyjny. 14 lutego - Hybrydy ( szczegóły niebawem na Myspace)
A oto najnowszy singiel zespołu - "Prosta Piosenka".
wtorek, 9 lutego 2010
Licznik odwiedzin: 302282
W głowie mam dźwięków bez liku. Co w sercu - mam na języku. Nogi przywykłe do kłód pod nogami. Łokcie niezdolne do pchania łokciami. Nie znajdziesz mnie na świeczniku ;-)
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: